← Wróć do strony głównej
Różaniec · Wtorek i piątek

Tajemnice bolesne

rozważania do pięciu dziesiątek
Tajemnica I

Modlitwa w Ogrójcu

„Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie, wszakże nie jako ja chcę, ale jako Ty". Jezus modli się w takim niepokoju, że pot spływa z niego jak krople krwi, a uczniowie tuż obok zasypiają. Ta scena pokazuje coś rzadko podkreślanego: strach przed cierpieniem był prawdziwy, nie odegrany.

Tajemnica II

Biczowanie

Piłat, który sam nie znajduje w Jezusie żadnej winy, każe go ubiczować, licząc chyba, że to zaspokoi żądzę tłumu i pozwoli uniknąć wyroku śmierci. Kalkulacja nie wychodzi. Okrucieństwo zadane bez powodu, jako środek do politycznego kompromisu, który i tak w końcu zawiedzie.

Tajemnica III

Cierniem ukoronowanie

Żołnierze pletą koronę z cierni, wkładają mu ją na głowę, wciskają w rękę trzcinę jak berło, i szydzą: „Bądź pozdrowiony, królu żydowski". Kpina, która nieświadomie mówi prawdę. Jest królem, tylko nie takim, jakiego się spodziewali.

Tajemnica IV

Dźwiganie krzyża

Osłabiony biczowaniem, Jezus nie jest w stanie sam nieść krzyża całą drogę. Żołnierze zmuszają przypadkowego przechodnia, Szymona z Cyreny, żeby mu pomógł. Nawet w drodze na śmierć Jezus nie idzie zupełnie sam, choć pomoc, którą dostaje, nie jest dobrowolna, tylko wymuszona.

Tajemnica V

Ukrzyżowanie i śmierć

„Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią" - pierwsze słowo z krzyża, wypowiedziane w środku własnego cierpienia, o ludziach, którzy go tam przybili. Umiera po kilku godzinach, wołając wielkim głosem, a zasłona świątyni rozdziera się na dwoje.