„Wchodźcie przez ciasną bramę, albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą." Dwa krótkie wersety, a jednak stawiają słuchacza przed wyborem, którego nie da się uniknąć przez samo niepodejmowanie decyzji.
Szeroka droga nie jest tu przedstawiona jako coś złego z wyglądu. Jest przestronna, łatwa, popularna, „wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą". To właśnie ta popularność czyni ją zwodniczą. Łatwo założyć, że skoro tak wielu nią idzie, musi być dobra, albo przynajmniej bezpieczna.
Ciasna brama i wąska droga nie mają tej zalety. „Ciasna jest brama i wąska droga, która wiedzie do żywota, a mało jest tych, którzy ją znajdują." Samo słowo „znajdują" jest tu ciekawe, sugeruje, że ta droga nie jest oczywista, nie rzuca się w oczy, trzeba jej aktywnie szukać, żeby w ogóle na nią trafić.
Ten krótki fragment nie tłumaczy dokładnie, na czym polega różnica między drogami, cała reszta Kazania na Górze już to zrobiła. Funkcjonuje raczej jako podsumowująca metafora: wszystko, co Jezus powiedział wcześniej o gniewie, cudzołóstwie, miłości nieprzyjaciół, modlitwie w ukryciu, to właśnie ta wąska droga, wymagająca, niepopularna, ale prowadząca gdzie indziej niż łatwiejsza alternatywa.