Uzdrowienie sługi setnika (Mt. 8:5-13)

“Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem.” Iz. 55:11

Podczas naszego ostatniego spotkania rozmawialiśmy o uzdrowieniu trędowatego. Dowiedzieliśmy się, że do oczyszczenia potrzebna jest wola Boża. Trędowaty prosił o uzdrowienie słowami: “Panie, jeśli chcesz.” Dzisiaj czytamy o uzdrowieniu sługi setnika i jaką moc ma wiara w Słowo.

Kiedy Pan Jezus wszedł do Kafarnaum podszedł do niego setnik. Setnik był dowódcą jednostki rzymskiego legionu, który dowodził oddziałem stu żołnierzy. Prosi on Jezusa, by ten uzdrowił jego sługę: “Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi.” Pan Jezus wyraża chęć przyjścia i uzdrowienia tego sługi. Mówi: “Przyjdę i uzdrowię go.”

Ciasna brama i wąska droga (Mt. 7:13-14)

“Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” J. 14:6

Ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota. Niewielu jest tych, którzy ją znajdują. Te słowa Pana Jezusa nawołują nas, byśmy przez całe życie, nigdy nie przestawali badać drogi, którą kroczymy. Jest w nich zawarte ostrzeżenie, które wywołuje w naszych umysłach niepokój. 

Czy idziemy drogą zbawienia? Spójrzmy dookoła siebie. Na ludzi, którzy nas otaczają. Naszych najbliższych kolegów, znajomych, przyjaciół. Czy identyfikujemy się z wartościami tego świata? Klaszczemy kiedy wszyscy klaszczą? Cieszymy się, kiedy wszyscy się radują? Przerażająca jest świadomość, że możemy iść drogą zatracenia, wierząc, że idziemy w dobrym kierunku. 

Namaszczenie Jezusa (Mt. 26:6-13)

“Jest Panem panów i Królem królów.” Obj. 17:14

A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona trędowatego,

Wydarzenie o którym czytamy w dzisiejszej ewangelii dzieje się w domu Szymona trędowatego. Można się domyślać, że jest to osoba, która wcześniej chorowała na trąd i którą Pan Jezus wyleczył z choroby. Osoby trędowate były traktowane jako przeklęte i wyobcowywano je ze społeczeństwa, więc “trędowaty” najprawdopodobniej odnosi się do przeszłej choroby.

Prawdziwy skarb (Mt. 6:19-24, 1 Tm. 6:6-10)

Wszystko co jest na ziemi jest tylko przemijającym mgnieniem. Jakże krótkowzroczny jest człowiek, który poświęca swoje życie by budować fortunę na ziemi, zdobywać wielką sławę, dążąc ze wszystkich sił do władzy.

“Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy.” 1 Tm. 6:7   Przyszliśmy na ten świat, jako nagie i bezbronne niemowlęta, odejdziemy z niego tak samo z niczym.

O robotnikach w winnicy (Mt. 20:1-16)

Aby zrozumieć to podobieństwo, musimy przytoczyć kilka ostatnich wersetów z poprzedniego rozdziału (Mt. 19:27-30). Piotr pyta Pana Jezusa: “Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za tobą; cóż za to mieć będziemy?”

Inaczej mówiąc, jaka będzie nasza nagroda? Pan Jezus odpowiada mu: “Zaprawdę powiadam wam, że wy, którzy poszliście za mną, przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie chwały swojej, zasiądziecie i wy na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń izraelskich.”