Prawdziwe upamiętanie i usprawiedliwienie (Ps. 51:1-11)

“Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii.” Mk. 1:15

Ewangelia, którą dla nas wypełnił i głosił Jezus Chrystus jest ewangelią upamiętania. Bez prawdziwego upamiętania, nie jest dane człowiekowi dostąpić wszystkich błogosławieństw Bożych, a przede wszystkim łaski zbawienia. Dlatego powinniśmy mieć świadomość czym jest upamiętanie. Jednym z najbogatszych biblijnych tekstów na ten temat, który najgłębiej przemawia do naszej duszy jest psalm 51.

Pierwszy werset tego psalmu mówi nam o okolicznościach jego powstania. “Gdy wdał się z Batszebą i przyszedł do niego prorok Natan.” O wydarzeniach do których nawiązuje psalm czytamy w drugiej księdze Samuela, rozdziały 11-12. Król Dawid przechadzał się po tarasie swojego pałacu i zobaczył z oddali piękną kobietę, którą kazał do siebie sprowadzić. Batszeba była jednak żoną bardzo oddanego dowódcy wojsk izraelskich. Dawid dopuścił się zdrady wobec tego męża, a Batszeba zaszła w ciążę. Dawid podstępem doprowadził do śmierci jej męża, wystawiając go w najbardziej niebezpiecznym miejscu podczas jednej z bitew. 

Uzdrowienie dwóch opętanych (Mt. 8:28-34)

“Bóg bowiem nie oszczędził aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz strąciwszy do otchłani, umieścił ich w mrocznych lochach, aby byli zachowani na sąd;” 2 P. 2:4

Byliśmy wcześniej świadkami, jak Pan Jezus uciszył wielką burzę i wiatr na morzu. Ludzie, którzy to widzieli, dziwili się mówiąc: “Kim jest Ten, że nawet wiatry i morze są mu posłuszne?” Po przybyciu na drugą stronę, zabiegają mu drogę dwaj opętani. Krzyczą do niego tymi słowy: “Cóż my mamy z tobą, Synu Boży?” Widać kontrast pomiędzy tymi dwoma wersetami: “Kim jest Ten?” – pytają jego uczniowie, “Synu Boży” – pytają demony. Jeszcze zanim to jest objawione jakimkolwiek ludziom, duchy, które mają kontakt z Jezusem od razu rozpoznają w nim Syna Bożego.

Uzdrowienie teściowej Piotra (Mt. 8:14-17)

“Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie.” Iz. 53:4

Dzisiejsza ewangelia mówi nam, jak Pan Jezus przychodzi do domu Piotra. Widzi tam jego teściową, która leży chora z gorączką. Dotyka jej ręki, a gorączka natychmiast ustępuje. Wtedy teściowa Piotra wstaje i posługuje Jezusowi. 

Przede wszystkim dowiadujemy się, że Piotr ma teściową. Skoro ma teściową, ma również żonę. Służba apostolska w jakiej jest Piotr nie musi się wiązać z celibatem, którego trzyma się kościół katolicki. Pan Bóg stworzył kobietę, by była pomocą i wsparciem dla swojego męża. Nie ma powodu, dla którego nie mogłaby tej funkcji pełnić u boku męża kapłana czy apostoła. Wszyscy uczniowie Pana Jezusa byli żonaci, z wyjątkiem Jana i Pawła.

Chrzest Jezusa (J. 1:19-34, Łk. 3:21-22, Mt. 3:13-17, Mk. 1:9-11)

Dzisiaj spróbujemy znaleźć odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie ma chrzest Pana Jezusa. Jak pamiętamy, Jan Chrzciciel chrzcił ludzi na upamiętanie grzechów, by wyprostować ścieżki dla nadchodzącego Zbawcy.

“Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego.” Iz. 40:3

Pan Jezus był poczęty z Ducha Świętego, który to Duch towarzyszył mu od poczęcia przez całe Jego ziemskie życie. Jezus był Synem Bożym. Jako człowiek, był bez grzechu. Czy zatem Jezus potrzebował chrztu na upamiętanie grzechu?

Kazanie Jana Chrzciciela (Łk. 3:1-22, Mk. 1:1-8, Mat. 3:1-12)

“I przeszedł całą krainę nadjordańską, głosząc chrzest upamiętania na odpuszczenie grzechów.” Łk. 3:3

Czym jest upamiętanie? Jest ono poruszane wielokrotnie w Biblii, dlatego prawidłowe zrozumienie tego zjawiska jest ważne. Sam Pan Jezus nauczał: “Jeśli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie.” Łk. 13:2. Przede wszystkim upamiętanie jest zmianą opinii na temat grzechu. Bóg sprawia, że zaczynamy postrzegać grzech, podobnie jak On sam. Zaczynamy widzieć, że grzech jest chorobą ludzkiej duszy. Kiedy zgrzeszymy, zaczynamy odczuwać smutek, że sprawiliśmy przykrość naszemu Ojcu w niebie.