Kim ty jesteś? (J. 1:19-23)

“Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios.” Mt. 3:2

Kim ty jesteś? Jak ważne jest to pytanie. Żyjemy w czasach, gdy media bombardują nas przesłaniem, że możemy być kim chcemy. Promowana jest kultura, że wszelka manifestacja własnego ego jest czymś pozytywnym i pożądanym. Całe społeczeństwo budowane jest na ideologii tolerancji. Kimkolwiek ktoś się czuje i z czymkolwiek identyfikuje, należy temu albo dać aplauz albo przemilczeć, by tego kogoś nie urazić i nie sprawić przykrości. 

Pytanie o to kim jesteśmy sięga bardzo głęboko w naszą duszę. Dlaczego jestem w tym ciele, co robię w tym miejscu i w tym właśnie czasie. To, z czym się identyfikujemy będzie wpływać na to w co wierzymy, i na wartości jakie w sobie nosimy. Co będzie naszą odpowiedzią na  pytanie o to kim jesteśmy? Są tylko dwie możliwości. Albo identyfikujemy się z Jezusem, albo z tym światem. 

Podobieństwo o soli i światłości (Mt. 5:13-16)

“W nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła.” J. 1:4-5

W starożytności sól była bardzo cenną przyprawą. Sól nadaje potrawom smak, ale także ma właściwość konserwującą, czyli zapobiega psuciu się produktów. Pozyskiwana była nie tak jak w dzisiejszych czasach przez odparowanie wody, lecz z brzegu Morza Martwego. Miała przez to dużą ilość zanieczyszczeń i po jakimś czasie wietrzała, czyli przestawała być słona. 

Musicie się na nowo narodzić (J. 3:1-10)

“Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.” J. 1:12-13

Dzisiaj zastanowimy się czym jest nowe narodzenie o którym mówi Pan Jezus. Jest ono niezbędne, by ujrzeć Królestwo Boże. “Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.” Tylko człowiek, który się narodzi ponownie, stanie się uczestnikiem zbawienia. 

Pascha czyli Wielkanoc (2 Mż. 12:17-28)

“Usuńcie stary kwas, abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni; albowiem na naszą wielkanoc jako baranek został ofiarowany Chrystus.” 1 Kor. 5:7

Święto Paschy ustanowione zostało i obchodzone na pamiątkę wyprowadzenia przez Pana Boga Izraela z Egiptu. W tej starotestamentowej tradycji jest jednak symbolizm dużo głębszy, który znajduje swoje wypełnienie w historii naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Dzisiaj chciałbym Wam tą analogię przybliżyć. Słowo “pascha” w języku greckim i łacinie oznacza “Wielkanoc”. Forma czasownikowa tego słowa, w języku greckim, pascho, oznacza cierpieć.

Wesele w Kanie Galilejskiej (J. 2:1-12)

W niedzielę obchodziliśmy ostatnią niedziele okresu w Kościele, który nazywa się Epifanią. Nazwa pochodzi od greckiego słowa epiphaneia, które oznacza pojawienie, manifestacje, objawienie w chwale. W okresie tym wspominamy trzy wydarzenia z życia Pana Jezusa:

  • Przybycie i oddanie pokłonu przez mędrców ze Wschodu
  • Chrzest Jezusa w Jordanie
  • Wesele w Kanie Galilejskiej

O dwóch pierwszych rozmawialiśmy już wcześniej, dzisiaj będziemy rozważać ostatnie z nich.

Wypełnienie zakonu (Mt. 5:17-20)

“Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.” Ef. 3:8-9

Zakonem nazywany jest cały Stary Testament, w szczególności zaś wszystkie przykazania i zalecenia jak należy żyć i postępować. Dzisiaj zastanowimy się i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Czy można być zbawionym wypełniając wszystkie przykazania Boże? Inaczej mówiąc, czy  możemy być zbawieni przez zakon.

Chrzest Jezusa (J. 1:19-34, Łk. 3:21-22, Mt. 3:13-17, Mk. 1:9-11)

Dzisiaj spróbujemy znaleźć odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie ma chrzest Pana Jezusa. Jak pamiętamy, Jan Chrzciciel chrzcił ludzi na upamiętanie grzechów, by wyprostować ścieżki dla nadchodzącego Zbawcy.

“Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego.” Iz. 40:3

Pan Jezus był poczęty z Ducha Świętego, który to Duch towarzyszył mu od poczęcia przez całe Jego ziemskie życie. Jezus był Synem Bożym. Jako człowiek, był bez grzechu. Czy zatem Jezus potrzebował chrztu na upamiętanie grzechu?