Ktokolwiek chce za mną iść… (Mk. 8:34-38)

Ciekawym faktem jest, że dzisiejsza ewangelia znajduje się dokładnie w centrum Ewangelii św. Marka. Zaskakujące podobieństwo znajdujemy w tym, że pójście za Panem Jezusem, niesienie własnego krzyża i naśladowanie go w miłości jest centralnym i przełomowym punktem w życiu każdego powołanego do wiary człowieka.

Pan Jezus woła do ludu i do swoich uczniów: „Ktokolwiek chce za mną iść, niech samego siebie zaprze, a weźmie krzyż swój, i naśladuje mię.” Co to znaczy? Warto spojrzeć na kolejny werset, który pomaga nam zrozumieć czym jest krzyż, który mamy wziąć. „Albowiem kto by chciał zachować duszę swą, straci ją; a kto by stracił duszę swą dla mnie i dla Ewangielii, ten ją zachowa.”

Chrzest Jezusa (J. 1:19-34, Łk. 3:21-22, Mt. 3:13-17, Mk. 1:9-11)

Dzisiaj spróbujemy znaleźć odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie ma chrzest Pana Jezusa. Jak pamiętamy, Jan Chrzciciel chrzcił ludzi na upamiętanie grzechów, by wyprostować ścieżki dla nadchodzącego Zbawcy.

“Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego.” Iz. 40:3

Pan Jezus był poczęty z Ducha Świętego, który to Duch towarzyszył mu od poczęcia przez całe Jego ziemskie życie. Jezus był Synem Bożym. Jako człowiek, był bez grzechu. Czy zatem Jezus potrzebował chrztu na upamiętanie grzechu?

Kazanie Jana Chrzciciela (Łk. 3:1-22, Mk. 1:1-8, Mat. 3:1-12)

“I przeszedł całą krainę nadjordańską, głosząc chrzest upamiętania na odpuszczenie grzechów.” Łk. 3:3

Czym jest upamiętanie? Jest ono poruszane wielokrotnie w Biblii, dlatego prawidłowe zrozumienie tego zjawiska jest ważne. Sam Pan Jezus nauczał: “Jeśli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie.” Łk. 13:2. Przede wszystkim upamiętanie jest zmianą opinii na temat grzechu. Bóg sprawia, że zaczynamy postrzegać grzech, podobnie jak On sam. Zaczynamy widzieć, że grzech jest chorobą ludzkiej duszy. Kiedy zgrzeszymy, zaczynamy odczuwać smutek, że sprawiliśmy przykrość naszemu Ojcu w niebie.