Czyż mogą goście weselni się smucić? (Mt. 9:14-15)

“Wtedy przyszli do niego uczniowie Jana i pytali: Dlaczego my i faryzeusze pościmy, a uczniowie twoi nie poszczą? I rzekł im Jezus: Czyż mogą goście weselni się smucić, dopóki z nimi jest oblubieniec? Nastaną jednak dni, gdy oblubieniec zostanie im zabrany, a wtedy pościć będą.” Mt. 9:14-15

Nauczanie Jana Chrzciciela koncentrowało się na pokornym i szczerym upamiętaniu. Jak pamiętamy głosił on chrzest upamiętania na odpuszczenie grzechów. Głosił on, że prawdziwe upamiętanie prowadzi do zmiany zachowania. “Wydawajcie więc owoce godne upamiętania” Łk. 3:8. Nie przychodźcie do mnie ochrzcić się mówiąc, że żałujecie za swoje grzechy, tylko po to, by jutro czynić wszystko tak samo jak to robiliście wcześniej. Niech wasze owoce, wasze uczynki, będą świadectwem tego, że naprawdę się upamiętaliście.

Prawo Boże – Wprowadzenie (5 Mż. 5:1-22)

“Błogosławieni ci, którzy żyją nienagannie, którzy postępują według zakonu Pana!” Ps. 119:1

Podczas najbliższych spotkań będziemy rozmawiać i poznawać Boże prawo, czyli zakon. Prawo nadane przez Boga jest ponad wszelkim innym prawem. Najważniejszym prawem jest prawo moralne. To prawo moralne jest nam objawione jako dziesięć przykazań, powszechnie nazywanych dekalogiem. Dekalog dany nam został przez samego Boga, który własnoręcznie, Bożym palcem, wypisał je na dwóch kamiennych tablicach.

Co możemy powiedzieć o zakonie?

Pójdź za mną (Mt. 9:9-13)

“Śpieszę, a nie opóźniam się wypełniać przykazania twoje.” Ps. 119:60

Aby zrozumieć tekst dzisiejszej ewangelii, potrzebujemy poznać nieco jej historyczny kontekst. Cesarstwo rzymskie posiadało wiele podbitych prowincji, w których ustanawiano celników, by zbierali oni w swoim regionie podatki dla Rzymu. Powołanie takiego urzędnika odbywało się w sposób podobny do przetargu, kandydaci deklarowali ile pieniędzy z danego regionu uzyskają i wyślą do Rzymu. Oczywiście wybierano takiego, który zobowiązał się, że zbierze największą sumę dla rzymskiego skarbca.

Wszystko, co ustanowiony celnik pobrał od ludu ponad zadeklarowaną w umowie z Rzymem kwotę, było jego własną korzyścią z której nie musiał się rozliczać. W ich interesie było więc, by uciskać lud licznymi bardzo uciążliwymi podatkami.