Ciasna brama i wąska droga (Mt. 7:13-14)

“Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” J. 14:6

Ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota. Niewielu jest tych, którzy ją znajdują. Te słowa Pana Jezusa nawołują nas, byśmy przez całe życie, nigdy nie przestawali badać drogi, którą kroczymy. Jest w nich zawarte ostrzeżenie, które wywołuje w naszych umysłach niepokój. 

Czy idziemy drogą zbawienia? Spójrzmy dookoła siebie. Na ludzi, którzy nas otaczają. Naszych najbliższych kolegów, znajomych, przyjaciół. Czy identyfikujemy się z wartościami tego świata? Klaszczemy kiedy wszyscy klaszczą? Cieszymy się, kiedy wszyscy się radują? Przerażająca jest świadomość, że możemy iść drogą zatracenia, wierząc, że idziemy w dobrym kierunku. 

Panie, jeśli chcesz, możesz mię oczyścić (Mt. 8:1-4)

“Wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty.” Mt. 26:39

Kiedy Jezus skończył nauczać lud, zstąpił z góry. A wielu ludzi poszło za nim. Usłyszeli Słowo naszego Pana i chcieli za nim podążać. Ewangelia, którą im głosił otworzyła ich oczy i uszy. To są okoliczności w których jesteśmy dzisiaj świadkami uzdrowienia. Jest to pierwsze z trzech uzdrowień opisanych w kolejnych wersetach ewangelii Mateusza. Będziemy je omawiać przez najbliższe spotkania i zastanowimy się czego nas uczą te historie. 

Proście, a będzie wam dane (Mt. 7:7-12)

“I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.” J. 14:13

“Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą.” Mt. 7:7-8 Tak wiele zawarte jest w powyższych słowach naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jest w nich obietnica, że zawsze będziemy wysłuchani. O cokolwiek byśmy prosili naszego Boga, będzie nam dane. Bóg zawsze odpowiada na nasze wezwania. Czy możemy przy tych słowach pozostać bierni wobec modlitwy?

Jeśli będziemy w modlitwie szukać Królestwa Bożego, znajdziemy je. Ta obietnica, powinna dodawać otuchy wszystkim, którzy nie narodzili się jeszcze na nowo. Bóg jest dobry i chce byśmy byli zbawieni! Szukajcie, a znajdziecie.

Arka Noego (1 Mż. 6:9-9:17)

Noe był człowiekiem sprawiedliwym. Żaden człowiek nie jest nigdy usprawiedliwiony ze swoich uczynków. Jak pamiętamy, zbawienie jest tylko i wyłącznie dzięki łasce, przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Podobnie Noe, nie był człowiekiem bez grzechu. Był sprawiedliwy, ponieważ znalazł łaskę u Boga. Był człowiekiem wierzącym w Boże Zbawienie, a wiara ta była mu źródłem sprawiedliwości w oczach Pana Boga.

Nie sądźcie (Mt. 7:1-6)

“Nie pozywaj na sąd sługi swego, gdyż nikt z żyjących nie okaże się sprawiedliwym przed tobą!” Ps. 143:2

Dzisiejszy fragment ewangelii, to dalszy ciąg kazania na górze. Nasz Pana Jezusa Chrystusa uczy nas w jaki sposób powinniśmy sądzić i czego należy się wystrzegać.

Umiejętność właściwego osądzania jest w życiu bardzo potrzebna. Musimy osądzać by wiedzieć co jest dobre a co złe. Musimy osądzać by wiedzieć czy postępujemy prawidłowo. Sąd pozwala nam zwrócić uwagę na błędy własne i innych. Bez sądu nie bylibyśmy w stanie ich widzieć i prowadzić życia ku poprawie.

Kain i Abel (1 Mż. 4:1-16)

“Przez wiarę złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg przyznał się do jego darów, i przez nią jeszcze po śmierci przemawia.” Hebr. 11:4

Z wcześniejszego rozdziału księgi Genesis dowiedzieliśmy się o upadku człowieka oraz jego wygnaniu z ogrodu Eden. Historia Kaina i Abla uczy nas, że od tego pierwszego upadku, człowiek stacza się tylko coraz niżej.

Kain i Abel byli braćmi, pierwszy uprawiał rolę, drugi strzegł trzód. Oboje postanowili złożyć Panu Bogu ofiarę z owoców swojej pracy. Kain złożył ofiarę z plonów rolnych, Abel zaś pierworodnych trzody i ich tłuszczu. Pan Bóg przyjął ofiarę Abla, ale na ofiarę Kaina nie wejrzał. Dlaczego? Czy nie podobała mu się ofiara z płodów rolnych?